Zrelaksowana Mama, zadowolona z życia Kobieta i szczęśliwe Dziecko – rozmowa z Magdaleną Kijek, mamą, podróżniczką i szefową marketingu VTech Polska

„Włącz w sobie spokój” – to hasło główne projektu VTech, które ma uświadomić Rodzicom, że dbając o Dziecko mogą, a nawet powinni, myśleć też o sobie. Czy ta idea jest Ci bliska?

Jestem mamą dwuletniego dziecka. Bycie Mamą to wyjątkowo absorbujące zajęcie. To też wyzwanie pod względem fizycznym, emocjonalnym i logistycznym. Rzeczywistość szybko weryfikuje wcześniejsze wyobrażenia o możliwości łatwego pogodzenia wychowywania Małego Człowieka i jednoczesnego dbania o siebie i realizację pasji. W momencie urodzenia dziecka zmienia się wszystko. Ty jako „Ty” przestajesz istnieć. Twoje życie to Twoje dziecko. Tak przynajmniej było ze mną. Z aktywnej zawodowo kobiety, z podróżnika włóczącego się po wszystkich kontynentach, z blogerki, z osoby kochającej taniec, dobre wino i zdrową kuchnię, stałam się Mamą. I tylko nią. Naturalne stało się dla mnie tzw. rodzicielstwo bliskości. Z dzieckiem byłam praktycznie cały czas. Będąc tak blisko mogłam zaobserwować, jak reaguje na moje stany emocjonalne. Gdy byłam z jakiegoś powodu zdenerwowana, córka płakała. Dzieci naturalnie są bardzo mądre. Wyczuwają natychmiast emocje. Dlatego uważam, że tak bardzo istotne jest „włączenie w sobie spokoju”. Koniecznie trzeba pamiętać, że dobry nastrój i spokój Mamy bierze się nie tylko (choć to ważne) z poczucia zapewnienia bezpieczeństwa Dziecku, ale także z realizowania potrzeb. Wypoczęta, zrelaksowana i zadbana Matka to spokojne i szczęśliwe dziecko.

 

Pracując w VTech, spotykasz Rodziców „zawodowo”. Czy odkąd sama jesteś Mamą rozumiesz ich bardziej?

Szansa pracy dla VTech pojawiła się, gdy moja córka miała 7 miesięcy. Nie szukałam pracy. Chciałam być z dzieckiem w domu przynajmniej przez dwa lata. Pewnego dnia zadzwonił kolega, z którym kiedyś mieliśmy przyjemność pracować. Miał dla mnie propozycję nie do odrzucenia. Oferta była kusząca pod każdym względem: praca z domu, kilka godzin dziennie (czasem mniej, czasem więcej – w zależności od potrzeb), praca całkowicie mobilna, bez marnowania czasu na często niepotrzebne spotkania oraz możliwość pracy zagranicą przez kilka miesięcy w roku. Propozycja przyszła niespodziewanie i była tak dobra, że nie mogłam jej odrzucić. Przyszła w idealnym czasie. Pierwszy projekt „Śpij dobrze Maluszku”, który realizowałam z VTech skupiał się na potrzebach snu dziecka i na tym, jak niania elektroniczna – produkt VTech, może pomóc rodzicom. Będąc Mamą niemowlaka, temat ten był dla mnie bardzo aktualny. Rozumiałam każdą Mamę, która bała się wyjść z pokoju, w którym śpi dziecko.  Sądziłam, że wyłącznie moje stałe czuwanie przy łóżeczku zapewni mojej córeczce komfort i bezpieczeństwo. Martwiłam się, że beze mnie natychmiast zrzuci z siebie kołderkę albo przesunie poduszkę zbyt blisko noska.  Wszyscy młodzi Rodzice żyją w tym czasie w stanie najwyższej gotowości.

To że jestem Mamą pomaga mi zadawać pytania jak Matka. Myślę, że to ważne, żeby czuć produkt, czy ideę, dla której się pracuje.

 

Jesteś bardzo aktywną Mamą. Pracujesz i to wcale nie w jednym mieście, ale nawet na dwóch różnych kontynentach. Czy trudno Ci pogodzić ze sobą bycie Mamą i tak aktywny (zawodowo i prywatnie) tryb życia?

Moja praca jest bardzo mobilna. Przez kilka miesięcy w roku pracuję z Buenos Aires. Stąd pochodzi mój mąż i tu spędzamy część roku. Dwa tygodnie temu znów się przenieśliśmy. Wcześniej byliśmy w Polsce przez 6 miesięcy. Każde takie przenosiny, szczególnie z dzieckiem, to duże zamieszanie. Walizki – sztuk 6, ubezpieczenia, bilety, zabieranie połowy pokoju dziecięcego, żeby córka czuła jak u siebie w każdym domu, wymyślanie zabaw na 25 godzinną podróż. Nie ukrywam, to trudne. Trzeba pomyśleć o tak wielu rzeczach! Do tego cały czas pracuję i  razem z mężem opiekujemy się naszą córką. Dlaczego to robię skoro to takie trudne? Dla całej mojej Rodziny włączając mnie. Dla córki – żeby poznawała rodzinę, kulturę i język, dla męża – żeby pooddychał „swoim powietrzem” i dla siebie – żebym wciąż mogła poczuć się podróżnikiem, żebym poczuła ducha przygody, a może za jakiś czas, żebym mogła znów wrócić do pisania bloga o swojej Argentynie.

Rodzicielstwo zmienia perspektywę i priorytety, ale da się je, z mniejszym lub większym trudem,  połączyć z dotychczasowym stylem życia. Wyjazd z Dzieckiem to wyzwanie, ale z jego realizacji też można czerpać wielką satysfakcję. Dzieci nie tylko odczytują emocje, ale bardzo wnikliwie obserwują świat, naśladują zachowania i chłoną wszystko, co pokazują im ich Rodzice. Być może zaszczepiona już teraz „żyłka podróżnika”, będzie rozwijać się w mojej córce dalej i odkryjemy wspólnie jeszcze wiele nowych miejsc.

Często zastanawiam się, jak organizują sobie czas Matki, które realizują swoje pasje  – tańczą, fotografują, prowadzą firmę, podróżują, są naukowcami czy sportowcami. Czy czują się winne, gdy nie ma ich w domu? Kto się zajmuje dziećmi? Czy tęsknią? Jak macierzyństwo wpłynęło na  ich pasje? Realizując projekt „VTech – włącz w sobie spokój”, mam nadzieję mieć możliwość zadania tych pytań Matkom z różnymi pasjami. Myślę, że nie tylko mnie ciekawi, jak one znajdują „Baby-Me balance”.

Czym jest dla Ciebie „idealna chwila dla siebie”? Czy jest coś, na co znajdujesz (albo chciałabyś znaleźć) czas każdego dnia?

Każdego dnia jest to coś innego. Jednego dnia chcę gotować, innego robić zdjęcia. Czasem wieczorami leżę na podłodze z nogami do góry i słucham ciszy. Mózg nie umie się łatwo wyłączyć. Przychodzą mi do głowy myśli,  że powinnam zrobić XYZ…A ja, jakby na przekór, wstaję, nalewam ciepłej wody do wanny, do kieliszka dobrego wina, włączam muzykę, nianię  i daję sobie czas na odpoczynek, by następnego dnia być uśmiechniętą i pełną energii Mamą, a także zadowoloną ze swojego życia Kobietą.

Ten wpis jest częścią kampanii: VTech – włącz w sobie spokój

W VTech już kolejny raz realizujemy projekt, którego celem jest wsparcie Rodziców. Od lat wsłuchujemy się w potrzeby Dzieci i ich Rodziców. Dlatego naturalnie przychodzi nam chęć angażowania się  w sprawy dotyczące jednakowo dobra Maluszków, jak i spokoju ich Najbliższych. W poprzednim projekcie – „Śpij dobrze Maluszku” – skupialiśmy się przede wszystkim na potrzebach Dziecka i dbaniu o jego bezpieczny, komfortowy sen. Tym razem zgodnie z przyświecającym nam hasłem „VTech – włącz w sobie spokój”, zwracamy się w kierunku samego Rodzica, który nie tylko ma prawo, ale powinien myśleć także o sobie. Dostarczamy nianie elektroniczne, które pomagają zadbać o siebie szczególnie wtedy, kiedy Dziecko śpi.

Najnowsze wpisy
Napisz do nas

Tekst nieczytelny? Kliknij by zmienić. captcha txt

Wpisz szukaną frazę i naciśnij ENTER aby wyszukać